Praca nad formą, wzmacnianie kadry i jeden cel: utrzymanie w IV lidze podkarpackiej. Tak w skrócie można opisać obecną sytuację w klubie Wisłok Wiśniowa (często mylonym z dębicką Wisłoką). Po trudnej rundzie jesiennej sezonu 2025/2026, drużyna z Wiśniowej wchodzi w decydującą fazę przygotowań do wiosennych rewanżów.
Jesień nie była dla Wisłoka łaskawa. Drużyna zakończyła pierwszą część sezonu na 15. miejscu, co stawia ją w trudnej sytuacji startowej przed rundą wiosenną. Margines błędu praktycznie przestał istnieć – każda seria punktowa będzie teraz na wagę złota, by uniknąć degradacji do klasy okręgowej.
Najważniejszą zmianą w strukturach Wisłoka jest obecność na ławce trenerskiej Lecha Czaja. Szkoleniowiec, który przejął stery w trakcie sezonu, to postać doskonale znana w regionie. Doświadczenie zbierane w Karpatach Krosno (gdzie przez lata szlifował talenty młodzieżowe), MKS Arłamów Ustrzyki Dolne czy słowackim FK Svidnik, ma teraz zaprocentować w Wiśniowej.
Czaja słynie z doskonałego przygotowania merytorycznego i dyscypliny taktycznej. Jego misja jest jasna: ustabilizować defensywę Wisłoka i sprawić, by zespół stał się groźny dla każdego rywala w IV lidze podkarpackiej.
Styczeń był dla zawodników czasem powrotu do ciężkiej pracy fizycznej. Treningi wznowiono tuż po połowie miesiąca, a sztab szkoleniowy postawił na budowanie wytrzymałości oraz zgranie zespołu.
W planach na luty znajduje się seria meczów sparingowych, które są kluczowe dla przetestowania nowych rozwiązań taktycznych. Wisłok tradycyjnie mierzy się z rywalami z regionu:
Oto plan sparingów Wisłoka Wiśniowa na zimę 2026 roku:
Zima to zawsze czas transferów. Klub stara się pozyskać wzmocnienia, szczególnie w formacji defensywnej i pomocy, by ustabilizować grę.
Nie można jednak zapominać o trudnym tle emocjonalnym, z jakim boryka się zespół. Śmierć bramkarza Dawida Kaszuby jesienią 2025 roku była dla klubu ogromnym ciosu. Drużyna wchodzi w rok 2026 z misją gry nie tylko o punkty, ale i dla pamięci swojego kolegi, co może stać się dla zawodników dodatkowym motorem napędowym do walki na boisku.
Inauguracja rundy wiosennej IV ligi podkarpackiej planowana jest na pierwszą połowę marca. Kibice w Wiśniowej liczą na to, że stadion ponownie stanie się twierdzą, a Wisłok pokaże charakter, z którego słynął w poprzednich latach.
Władze klubu zachęcają do śledzenia profilu Wisłoka na Facebooku, gdzie na bieżąco publikowane są wyniki sparingów oraz informacje o nowych zawodnikach, którzy dołączą do biało-niebieskich.
https://www.facebook.com/wislokwisniowa
Dodaj komentarz