To jeden z najciekawszych aspektów relacji na linii gmina–firma. Gmina Niebylec, chcąc wspierać lokalny biznes i przyciągać nowych przewoźników, wprowadziła jedne z najniższych w Polsce stawek podatku od środków transportowych.
Warto na wstępie sprostować: poprawna nazwa firmy to Neobus (przez „e”). Nazwa „Nieobus” bywa czasem używana żartobliwie jako połączenie słów Niebylec i Bus, ale oficjalna marka to Neobus Polska.
Podczas gdy w innych miastach podatek za autobus może wynosić blisko 3000 zł, w Niebylcu (dla nowych pojazdów) stawka ta została obniżona do symbolicznych kwot (np. 60 zł rocznie).
Dzięki temu Neobus i inne firmy rejestrują tu swoje floty, co zasila budżet gminy z podatków CIT/PIT, mimo niskich stawek lokalnych.
Współpraca gminy z firmą ma wymiar fizyczny. Właściciele Neobusa zainwestowali ogromne środki w wyrównanie terenu pod swoją bazę (słynne „przenoszenie góry” w Niebylcu), a gmina w sąsiedztwie zrealizowała inwestycje w parkingi i infrastrukturę drogową, co usprawniło ruch w tej części miejscowości.
Gmina na swojej stronie zaprasza do współpracy. Mieszkańcy powiatu liczą że pozostałe gminy rownież pójda w tym kierunku i zmniejsza obecnie spore bezrobocie.
W regionie powszechnie powtarza się historię, jakoby założyciele Neobusa wygrali ogromną sumę w Lotto i zainwestowali ją w pierwsze autokary. Legenda ta stała się tak popularna, że dotarła nawet do ogólnopolskich mediów – właściciele wspominają w wywiadach, że dzwonili do nich dziennikarze chcący opisać historię "najlepiej zainwestowanej wygranej w Polsce".
Plotka mogła zostać podsycona przez fakt, że w Niebylcu faktycznie padła kiedyś wysoka wygrana. 19 czerwca 2004 roku w kolekturze w Niebylcu ktoś trafił "szóstkę" o wartości 1 494 799,00 zł.
Jednak jest to zbieg okolicznosci i takie wydarzenie nie miało miejsca - tak twierdza własciciele.
Dodaj komentarz