16 stycznia 2026 r.

Forum dyskusyjne

Zapraszamy wszystkich do korzystania z forum dyskusyjnego. Staramy się aby każdy użytkownik znalazł coś siebie jaki i również będzie miał okazję dowiedzieć się czegoś nowego. Przypominamy o konieczności stosowania się do regulaminu portalu !!!


Forum » Rozmówki o Twoim Miejscu Zamieszkania » Gmina Strzyżów
  • matek

    Witam



    Wczoraj chciałem się zarejestrować w naszym wspaniałym UP. Z tego co mi wiadomo, to UP pracuje w godzinach 7:30 - 15:30. Będąc wczoraj o godzinie 14:40 chciałem się zarejestrować jako bezrobotny, niestety odmówiono mi tej przyjemności argumentując, iż rejestracja bezrobotnych odbywa się do godziny 14:30.



    Chiałbym nadmienić, iż o w/w godzinie byłem w urzędzie sam, a Pań Urzędniczek było 6 - wszystkie wolne, nie było innych petentów.



    Chciałbym podziękować szanownym Paniom za pomoc i urzędniczą troskę o petenta.



    W sumie się nie dziwie, bo o 14:30 go już nie ma co myśleć o pracy tylko co tu na obiad upichcić z wcześniej dokonanych (oczywiście w godzinach pracy) produktów.



    Pozdrawiam miłe Panie.

  • realista

    To się w głowie nie mieści jakie lenie pracują w takich urzędach. Jak ktoś przychodzi o 14:31 to oczywiście przychodzi specjalnie żeby zdenerwować urzędnika, jak przychodzi pół godziny po rejestrowaniu to też korona z głowy spadnie jak taka zainteresuje się klientem. Na litość boską takich pracowników to tylko zwalniać i niech uwierzą, że na ich miejsce jest masa chętnych! Pracują po 8 godzin bez weekendów i wielce przepracowane lalunie ojej naprawdę tytaniczna praca niech was diabli.

  • rademenes

    Popieram was w całej rozciągłości, ten urząd to tak pasuje do Urzędu Pracy który ma oferować pracę bezrobotnym jak w lecie kwiaty do kożucha. Panie zatrudnione tam to nauczycielki które w szkole nie miały by co robić, bo tam praca trudna i stresująca, w każdej chwili burmistrz może pokazać drzwi i za brame, a tam ciepła posada, przeważnie tam się jest po znajomości bo tata, wujek, koperta otworzyły drzwi i możliwości jak za dotknięciem czarodziejskiej różdzki. Ludzi tam pracujących nie interesuje, nie obchodzi los człowieka bezrobotnego, głodnego, zdesperowanego, często zaniedbanego bo nie myśli w jakim stanie wychodzi na ulice a paniusie z urzędu robią sobie śmichy, chichy. Liczę na to że obietnice Palikota i Tuska będą zrealizowane a więc zlikwiduje się urzędy nieróbstwa, arogancji wobec ludzi przychodzących do urzędu i wreszczie sami zobaczą co to znaczy być bezrobotny. Osobiście życzę im wieloletniego bezrobocia, woził wilk razy kilka powieżli i wilka.

  • Aftermath

    Owszem, niektóre panie na dole nie obsługują jakoś rewelacyjnie, nie mają podejścia do osoby i jeśli nie lubią pracy z ludźmi to najlepiej, aby zmieniły pracę na taką, która tego nie wymaga. Na szczęście piętro wyżej czy dwa, są już osoby konkretniejsze, pomocne, można się dogadać.



    Z drugiej strony z tego co pamiętam rejestracja nie odbywa się cały dzień, więc to twój kłopot gościu, że przyszedłeś po czasie. Nastaw sobie zegarek do przodu. Na studiach w dziekanatach były wyznaczone godziny, w których można było coś załatwić. Minuta po czasie i już się nie wchodziło, nawet pomimo stania kilku godzin w kolejce. Frustrujące, ale zasady to zasady. Na Zachodzie biura czy urzędy były już pozamykane nawet przed czasem, więc to nie dzieje sie tylko u nas. Nikt dla ciebie specjalnie przecież sklepu po godzinach otwierał nie będzie - może, ale nie musi.



    A ten co wierzy w obietnice Palikota czy Tuska to już w ogóle pojechał - nic dziwnego, że cie nikt na poważnie nie bierze.

  • rafels1

    Powiedz na jakich studiach tak jest ?piszesz jakies dyrdymałya w pracy np.w sklepie tez cie Pani nie obsłuży bo za godzinę lub pół kończy prace ale znając to jest tak ze jak wejdziesz pięc minut przed koncem a Pani powie lub zwróci uwage ze zachwile zamykaja to juz widze cie jak sie pieklisz i słysze to słynne powiedzenie>>>>>>>>>>>>> a wracajac to nie jest zachód tylko POLSKA a do zachodu nam bardzo duzo brakuje

  • Aftermath

    Ze sklepem to było tylko porównanie. A na studiach dziekanaty maja określone godziny w których przyjmują interesantów np. 11-14, Jest godzina 14.00 i drzwi się zamykają, nawet jeśli jest jeszcze mała kolejka ludzi. I nie była to jakaś wyjątkowa sytuacja, bo jakoś moich znajomych w różnych częściach Polski spotykały takie same rzeczy. W końcu nie od dziś wiadomo, ze panie z dziekanatu mają opinie tych najgorszych :)

    I fakt - do Zachodu, szczególnie pod względem organizacyjmym, brakuje nam naprawdę dużo.

  • despero85

    Zobaczcie o czym piszą dzisiejsze Nowiny na pierwszej stronie!

Ostatnie dyskusje na forum

Temat
Meble na zamówienie
Gdzie najlepiej wybrać się na narty?
Klub bokserski
Gdzie kupić dobrej jakości meble?
Patologii na Strzyżowskim Rynku ciąg dalszy

Śledź nas

Ostatnie komentarze

Newletter

Copyright ©2009-2014 strzyzowiak.pl,
Korzystanie z Portalu oznacza akceptacją Regulaminu portalu oraz Polityką prywatności RODO